30 LOOKs for 30 DAYs - DAY 2


I'm wearing:

top and skirt - H&M
scarf - Chanel
bag - Michael Kors
white shoes - Daichmann
snake shoes - Jonelle



LAURA MERCIER - SECRET CAMOUFLAGE


Od ponad roku w ogole nie uzywam podkladu, natomiast staram sie inwestowac w dobry korektor, ktory nakladam pod oczy, na okolice noca oraz brode, gdzie mam kilka przebarwien po wypryskach. Od lat moim ulubiencem jest Concelar od YSL, natomiast od miesiaca jego dobrym zastepca stal sie Secret Camouflage od Laury Mercier. Korektor sklada sie z dwoch czesci: pierwszej- ktora dokladnie zakrywa niedoskonalosci, oraz drugiej- ktora przywraca naszej skorze odpowiedni kolor. Korektor utrzymuje sie spokojnie 10-12h bez zadnych poprawek. Nie roluje sie, nie wysusza, jest idealny. 








FAVORITE SKIRT || BARCELONA


Szara, atlasowa, maxi spodnica na blogu juz prezentowala sie nie jeden raz, wiec nie widzialam zadnego powodu, dlaczego mialoby jej rowniez zabraknac w Barcelonie. Gdy przyjecielismy popoludniu slonca nie bylo zbyt duzo ( co kompletnie nie idzie w parze z brakiem ciepla), wzielismy szybki prysznic i wskoczylismy w najwygodniejsze ubrania i wyszlismy zapoznac sie z portem, nad ktorym mieszkalismy. Pozniej boski market z organiczna zywnoscia i kolacja- slynna hiszpanka Paella. 


























TOM FORD EYE COLOR QUAD



Jak kazda kobieta mam swoje marzenia te wieksze, na ktore realizacje zazwyczaj potrzeba wiecej czasu, a takze te mniejsze, ktorych realizacja jest bardziej przyziemna i moze byc dobra okazja na poprawe humoru np. :)
Moim zdaniem w kosmetyczce kazda z nas powinna miec kilka klasykow, cos na zasadzie malej czarnej w szafie. Dla jednej z nas moze to byc szminka Chanel, dla innej podklad od Armaniego, ja to wszystko bardzo rozumiem :) Sama od dawna w planach posiadania mialam paletke cieni od Toma Forda... Chodzila za mna przez kilka miesiecy, ale dopiero na bezcluwce na Heathrow powiedzialam: tak, biore ja! I nie zaluje. Wedlug mnie to idealny zestaw do zrobienia smokey eyes, i dla tych z Was bardziej zaawansowanych, i dla tych mniej (czyt. ja). 


08 SAHARA HAZE






ALL ABOUT JEANS || BARCELONA



What I'm wearing: 

trousers - NewLook
shirt - PRIMARK
glasses - Dolce&Gabanna
bag - Chanel
shoes - CCC



Oh, Barcelona!! O podrozy do tego miasta marzylam juz od kilku lat. Odwlekalam, odwlekalam, zawsze wybieralam inne miasto, bo jakos nie bylo po drodze. W koncu przy okazji 30-tych urodzin meza wpadlam na pomysl, ze bedzie to idealne miejsce na swietowanie tego waznego dnia! I nie mylilam sie... Kolacja na jednym z najwyszszych budynkow Hiszpani to moment, ktory zapamietamy chyba do konca zycia. 
Widzialam juz duzo miejsc, ale zadne nie zauroczylo mnie tak jak to przepiekne, owocowe miasto. I chyba pierwszy raz lezka zakrecila mi sie wokol oczu, gdy wsiadalam w powrotny samolot... 
Na milion procent wroce tam jeszcze nieraz.

Sagrada Familia, akurat w remoncie 


Luk trumpfalny (i moje super stylowe japonki za 2 euro :)))









chrupiacy chlebek natarty swiezymi pomidorami z oliwa i maslem czosnkowym, miam


tradyjne gazpacho- dobre, ale bez szalu :)



Reszte dnia i nocy spedzilismy na cudownej plazy...